Motywacja przedsiębiorcy
|
„Żeby mi się tak chciało, jak mi się nie chce” – kto wypowiedział te słowa w oryginale? A: Kubuś Puchatek, B: Jakiś znany polityk, C: Nie chce mi się nad tym myśleć. Jeśli w tym jednopytaniowym quizie najczęściej wybierałeś odpowiedź „c”, to… może oznaczać, że coś niedobrego dzieje się z Twoją motywacją do życia i aktywności. A co mają powiedzieć przedsiębiorcy, których praca rzadko kiedy trwa – tak, jak w wielu innych miejscach pracy – od 8:00 do 16:00? Skąd oni biorą motywację (i to nie nazwa nowego telewizyjnego show) do prowadzenia działalności gospodarczej? Kwestię dotyczącą źródeł siły do bycia przedsiębiorcą każdego dnia można zbyć stwierdzeniem, że to przecież nic wielkiego, każdy ma swoje obowiązki, prace, a to nie jest żadnego rodzaju męczeństwo, ani poświęcenie dla innych. Każde jednak stanowisko pracy wymaga posiadania czegoś, co motywuje do wstawania rano z łóżka i rozpoczynania codziennego funkcjonowania. I mowa jest raczej o czysto ludzkich, przyziemnych siłach napędowych (choć te nie są w sprzeczności z motywacjami płynącymi dla wielu, na przykład, od Boga) w tej przedsiębiorczej działalności. Ich znaczenia nie powinniśmy całkowicie lekceważyć.
|
|
Więcej…
|
Uniwersytet jako kont(r)akt
|
Nowych wynalazków społecznych dokonują ci, którzy cierpią w istniejących warunkach, a nie ci, którzy czerpią z nich korzyści. Ralph Linton: Kulturowe podstawy osobowości
Powoli, powoli z gracją i lekko wstępujemy w wielką erę akademickiej mimikry.
|
|
Więcej…
|
Firma to moje hobby
|
Jak zarobić, a się nie narobić? To pytanie nurtuje wielu ludzi zapewne odkąd pamiętamy – i wciąż wydaje się, że nie istnieje jedna, uniwersalna odpowiedź na tego rodzaju wątpliwość. Zbliżeniem się do odpowiedzi na to pytanie, na pewno będzie stwierdzenie, że gdy wykonuje się coś, co lubimy i co jest naszym hobby –
|
|
Więcej…
|
Najcenniejszym aktywem na czas kryzysu - dobry pracownik
|
Autorem artykułu jest Zdzisław Salwa
Firmy, szczególnie w dobie kryzysu, poszukują rozwiązań optymalizacji kosztów. Będą zwalniały, ale będą też chciały bardzo zatrzymać najlepszych pracowników. Jak to zrobić, aby tych najlepszych nie przejęła konkurencja? Kiedy kryzys minie, będzie niezwykle trudno pozyskac ich z powrotem... PROBLEM
Wiele firm ceni sobie dobrych fachowców i w tym celu szukają różnych sposobów na przyciągnięcie ich do siebie, a także sposobów na to, by ich w swojej firmie utrzymać.
|
|
Więcej…
|
Co?… ach! Coach!
|
- Kargul, podejdź no do płota!
– A na co mie to?
– Podejdź, jak i ja podchodzę!
– No, podszedł, i co? – tymi słowami można by opisać sytuację, w której może znaleźć się młody przedsiębiorca wobec coachingu. Mniej ważna jest tutaj rzecz, kto go do tego zachęca, ważniejsza: odpowiedź na pytanie: „do czego jest mu to potrzebne?”.
|
|
Więcej…
|
|
|
|
Strona 1 z 5 |