Reklama
 
521
Email Drukuj PDF

Firma to moje hobby

Jak zarobić, a się nie narobić? To pytanie nurtuje wielu ludzi zapewne odkąd pamiętamy – i wciąż wydaje się, że  nie istnieje jedna, uniwersalna odpowiedź na tego rodzaju wątpliwość. Zbliżeniem się do odpowiedzi na to pytanie, na pewno będzie stwierdzenie, że gdy wykonuje się coś, co lubimy i co jest naszym hobby –

praca wydaje się być o wiele lżejsza (zarówno fizycznie, jak i pod względem umysłowym). Zasadnicze pytanie może więc brzmieć: jak znaleźć pracę, która jest pasją?


„Jak zarabiać na hobby – ma ktoś jakiś pomysł?” – takie sformułowanie pojawia się czasem w internetowych miejscach przeznaczonych na dyskusje na temat przedsiębiorczości. Z jednej strony – im bardziej typowe hobby posiadamy (fotografia, numizmatyka), tym istnieją większe szanse na to, że uda nam się łatwo przekształcić je w jakąś formę biznesu. Z drugiej jednak – nietypowe rodzaje zainteresowań także mogą przynieść zysk, gdy staną się przedmiotem działalności firmy (zbieranie biletów autobusowych, autografów sław). Choć zdecydowanie trudniej jest je przekuć na coś, co może być sprzedane, to, gdy uda już się tego dokonać, sukces może być gwarantowany.

Typowe
Dobrze jest lubić robić coś tylko dla przyjemności, coś kompletnie odmiennego od tego, czym zajmujemy się w pracy. Nierzadko mówi się nawet o tym, że owo hobby (tak jak i całe nasze życie) powinno być oddzielone od pracy – zdarzają się jednak sytuacje, w których nasza zawodowa praca jest bardzo silnie związana z naszymi zainteresowaniami.
Do chyba najbardziej przewidywalnych i – można by rzec – konwencjonalnych rodzajów zainteresowań, które mogą stać się podstawą do otwarcia własnej działalności gospodarczej zaliczyć można fotografię, malowanie, czy też numizmatykę. „Ja zarabiałam na swoim hobby i to całkiem niezłe pieniądze – mianowicie malowałam i sprzedawałam obrazy – pisze użytkowniczka o nicku Kriss na jednym z popularnych forów internetowych i dodaje – może nie można z tego utrzymać domu i dzieci, ale na dobre kieszonkowe wystarczyło”. Pasją może być także informatyka – a konkretniej: grafika komputerowa, bądź tworzenie stron internetowych. Choć wydaje się to być zainteresowaniem bardzo przyziemnym, to przecież nie można odmówić racji osobom, które twierdzą, że takie właśnie jest ich hobby. „Od lat moją pasją jest tworzenie stron WWW – mówi inna użytkowniczka, o nazwie Shili z tego samego forum – zaczęłam w tym kierunku pracować i jasne, czasem jestem zmęczona czymś takim, ale z drugiej strony motywuje mnie to, do zdobywania jeszcze większej wiedzy, do tworzenia jeszcze bardziej zadowalających mnie projektów własnych”.
Jak z kolei pisze na swoim wirtualnym dzienniku Michał Mietliński, bloger i właściciel firmy z Warszawy, w kwestii numizmatyki i sposobu zarabiania na takiej pasji sytuacja nie jest łatwa: „Rynek zapaleńców w Polsce jest zbyt mały, by wytworzyć znaczący popyt na monetę. Przy małych nakładach popyt wytwarzany przez kolekcjonerów i pewną ilość inwestorów, rzeczywiście wystarczał do podniesienia cen do poziomu atrakcyjnego dla inwestorów. Jednak przy obecnej, znacznie zwiększonej podaży, i przy naturalnym popycie na podobnym poziomie (liczba prawdziwych miłośników numizmatyki nie wzrosła zbytnio), trudno oczekiwać dużych wzrostów”. Zarabianie na niektórych zainteresowaniach w ramach własnej firmy może więc być ściśle związane z koniunkturą na dane przedmioty. A taka niepewność nie jest zbyt zachęcająca w przy wyborze branży, w której ma działać własne przedsiębiorstwo.

Mniej typowe
„Pamiętaj, sprzedajemy to, co KOCHAMY i na czym się znamy” – taki napis widnieje na stronie WWW jednego z internetowych sklepów z komiksami. Chyba zresztą dość naturalnym zjawiskiem w przypadku przedsiębiorstw z niszowych branż (takich jak na przykład komiksy), jest traktowanie przedmiotu swojej działalności, jako pasji – trudno byłoby sobie wyobrazić wybór nietypowej branży w oparciu wyłącznie o kalkulację finansową (swoją drogą: raczej niewielkie szanse mielibyśmy, żeby dowiedzieć się o tym, że na danej branży można zarobić, jeśli nie wykazalibyśmy zainteresowania nią).
Przykładami firm, działających w oparciu o hobby, mogą być: „Weld House” – przedsiębiorstwo ze Stanów Zjednoczonych oferujące meble wykonywane ręcznie z 20-30-letnich samochodów; clown „Tosia” z miejscowości Kolonowskie na Opolszczyźnie oferujący usługi – nazwijmy to – humorystyczne przy okazji różnego rodzaju uroczystości dla dzieci lub jeszcze inny biznes zza oceanu oferujący tatuaże na gipsie, który musimy nosić przy okazji złamań lub skręceń różnych części ciała (w ostatnim przypadku pomysł na biznes był  oczywiście związany, nie tyle z pasją bycia w gipsie, ile raczej z zainteresowaniami dotyczącymi grafiki i malunków).

Aby pasja pozostała pasją

Decyzja dotycząca rozpoczęcia działalności gospodarczej w oparciu o dziedzinę, która nas najbardziej interesuje i jest naszym hobby nie musi być łatwa – związane jest z nią bowiem zagrożenie, że to, co jest naszą pasją, zwyczajnie nie sprzeda się na rynku. Możliwa jest także innego rodzaju sytuacja – gdy to, co lubimy robić, zacznie przynosić zyski, okazać się może, że – w związku z częstym obcowaniem z owym hobby – wypali się w nas fascynacja nim.
Parafrazując Arco, użytkownika jednego z większych forów internetowych: „Pasja/hobby nie powinna łączyć sie z codzienną pracą, gdyż to niszczy. Ogołaca dane zamiłowanie z tego co wyjątkowe. Najczęściej w pracy nasza pasja występuje tylko jako element. A nie o to przecież chodzi”. Czasem warto rozważyć, czy urynkowienie naszego hobby nie spowoduje końca zainteresowania ulubioną czynnością. Być może z owym zainteresowaniem będzie podobnie, jak z sytuacją – wedle dość starego przysłowia – że „gdy chcesz stracić przyjaciela, pożycz mu pieniądze”? Miejmy nadzieję, że nie okaże się, że aby utracić hobby trzeba  zacząć na nim zarabiać. No chyba, że to właśnie przedsiębiorczość i prowadzenie firmy będzie naszą główną pasją.

 

Paweł Kmiecik

 

 

Aktualności

Realizacja projektu

Akademicki Przedsiębiorca

dobiega końca.

 

Czas na podsumowania

czytaj więcej

 

 

Partnerzy

 

mwslit

darr

Internet Ventures

 

Administrator

Kontakt: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 

Projekt współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego