Bierz dotacje, bo dotacja się starzeje
„Szukajcie, a znajdziecie” – ta biblijna mądrość może być śmiało zastosowana także w dziedzinie przedsiębiorczości. Tym razem w odniesieniu do dotacji na rozpoczęcie działalności gospodarczej i poszukiwaniu tychże środków finansowych. Możliwości, jakie daje nam Unia Europejska w tej dziedzinie, jest bowiem naprawdę sporo – jaka jest nasza wiedza z ich zakresu?
Do 40 tysięcy złotych – to najczęściej spotykana kwota dotacji na rozkręcenie własnego biznesu, choć zdarzają się większe kwoty, sięgające nawet kilku milionów złotych (wszystko zależy od rodzaju konkursu, w którym weźmiemy udział). Starać się o takie pieniądze tym bardziej warto (i to dość szybko), że zostało ich coraz mniej w unijnej perspektywie finansowej na lata 2007-2013. Wkrótce spodziewać się można także zastąpienia bezzwrotnych dotacji na rozpoczęcie działalności gospodarczej przez pożyczki na ten cel – finansowane oczywiście przez Unię. Już w 2011 roku pieniędzy na dotacje jest mniej, niż do tej pory.
Ale o co chodzi?
Zastanawiasz się nad założeniem firmy? Od pewnego czasu odkładanie decyzji o otwarciu własnego biznesu może się nie opłacić. Unijne fundusze przeznaczone na rozwój przedsiębiorczości przewidziane w planie finansowym trwającym do 2013 roku są z miesiąca na miesiąc coraz mniejsze, a ich wysokość w kolejnych perspektywach (do 2020 roku) najprawdopodobniej będzie zdecydowanie mniejsza, niż obecnie. Na rok 2011 przewidziano mniej środków na ten cel – jak określa to serwis informacyjny bierzdotacje.pl pozyskiwanie funduszy będzie „nieco trudniejsze”, niż zwykle (znający nieco temat będą mogli wyobrazić sobie ten rok, bo będzie on podobny pod względem wysokości funduszy do lat 2007-2008).
Nie zmienia to jednak faktu, że nadal o sukcesie w pozyskiwaniu pieniędzy na rozkręcenie biznesu potrzebne jest szczęście i spora dawka sprytu – w pozytywnym jednak znaczeniu. Poszczególne Urzędy Wojewódzkie, lub inne podmioty kompetentne do udzielania dotacji, ogłaszają co pewien czas różnego rodzaju konkursy, w ramach których przyjmowane są wnioski. Konkursy te są zróżnicowane zwykle pod kątem docelowej grupy osób, które będą mogły starać się o dotację, ale też wzoru wniosku. Mniej zróżnicowany jest natomiast termin przyjmowania takich wniosków – i nie będzie to dobra informacja dla chcących otrzymać pieniądze jeszcze w tym roku. Najczęściej bowiem terminem tym jest początek marca. Choć i tutaj zdarzają się wyjątki.
Aby otrzymać dotację z Unii Europejskiej na rozpoczęcie działalności gospodarczej nie wystarczy jednak ładnie i poprawnie wypełnić wniosek o dotację – wszystko, a przynajmniej większość, zależy od rodzaju biznesu, który chcemy rozkręcić i naszego doświadczenia w tej dziedzinie. Mało innowacyjny pomysł na firmę (uwaga: słowo „innowacyjny” jest szczególnie ważne w tej kwestii i przez wielu przyjmujących wnioski wręcz mile widziane. Oczywiście nie w przypadku bezpodstawnego używania tego słowa) nie da jej większych szans na otrzymanie pieniędzy. Niemałe znaczenie ma także nasze doświadczenie w dziedzinie działalności gospodarczej – zarówno teoretyczne, jak i praktyczne. Brak takowego dla decydujących o przyznaniu pieniędzy na otwarcie firmy oznacza, że szanse na osiągnięcie sukcesu mogą nie być zbyt duże. Być może więc rok, który pozostał do kolejnej tury przyznawania dotacji w 2012 roku stanie się okazję do zdobycia wiedzy i doświadczenia z zakresu prowadzenia działalności gospodarczej? A jeśli już jesteśmy dysponentami takowych – warto szukać konkursów na wnioski, które jeszcze w tym roku się odbędą.
Dla już istniejących
Pieniądze na rozpoczęcie działalności gospodarczej to jednak nie wszystko, co może nam zaoferować Unia Europejska. Fundusze – głównie na inwestycje, innowacje, szkolenia, zatrudnienie, czy e-biznes – są w zasięgu dłoni także w przypadku firm już istniejących. Zarówno tych najmłodszych, zatrudniających poniżej 10 osób, jak i większych.
Paweł Kmiecik