|
Paweł Tkaczyk

http://paweltkaczyk.midea.pl/
W kilku słowach: Mąż Patrycji, ojciec Pawełka i Wiktorii, właściciel agencji reklamowej MIDEA. Z zamiłowania typograf, z zawodu projektant graficzny, specjalizuję się w projektowaniu identyfikacji wizualnej i budowaniu strategii marketingowej firmy i marki. Prowadzę też szkolenia z zakresu wyżej wymienionych zagadnień.
Edukacja: MBA w Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu i University of Limerick (Irlandia). Specjalizacja: zarządzanie strategiczne i marketing.
Prywatnie: Miłośnik starych horrorów i filmów s-f. Nałogowy komputerowiec i gadżeciarz, zapalony fan nowych technologii, kinomaniak.
Kontakt: W jaki sposób się ze mną skontaktować? Najlepiej przez Internet. W Sieci jestem obecny niemal bez przerwy. E-mail: paweltkaczyk [at] midea.pl Skype: ptkaczyk Google Talk/Jabber: paweltkaczyk [at] midea.pl iChat: paweltkaczyk [at] me.com
|
Czego nie dowiesz się z Google i Facebooka?
|

Google jest synonimem świetnego wyszukiwania. Ich legendarny algorytm sprawia, że jakakolwiek próba wejścia na rynek wyszukiwarek kończy się fiaskiem konkurencji. A mimo to jedna fraza spędza sen z oczu inżynierom Google’a odpowiedzialnym za dopieszczanie algorytmu. Ta fraza to „dla mnie”, jak w pytaniu „Jaka jest najlepsza dla mnie restauracja w Krakowie?” Google, serwujący każdemu takie same wyniki wyszukiwania, nie był w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Z drugiej strony każdy, kto zna Cię choć trochę wie, czy lubisz ostre, tajskie jedzenie, czy lepiej proponować Ci sushi, czy może poszukujesz tradycyjnego włoskiego spaghetti… Twoi przyjaciele i znajomi wiedzą. Jednak Twoi przyjaciele i znajomi to domena Facebooka, prawda? Zatem dla Google’a odpowiedź na pytanie o restaurację stanowi mocne „być albo nie być” w starciu z „imperium znajomych” Marka Zuckerberga. Czy podjęli wyzwanie? Oczywiście… Ale – wbrew pozorom – fakt, że Google będzie potrafił polecić nam najlepszą restaurację, może obrócić się przeciwko nam.
|
|
Więcej…
|
Mark Penn, Kinney Zalesne „Mikrotrendy”
|
MikrotrendyKsiążka „Mikrotrendy” ukazała się w Polsce w 2009 roku, jeśli jednak do tej pory jej nie czytaliście, perspektywa kilku lat (oryginał ukazał się w USA w 2007 roku) pozwoli Wam nie tylko ocenić, czy przewidywania autora były słuszne, ale także spojrzeć na rozwój innych trendów (których w książce nie ujęto) z innej perspektywy. Bo „Mikrotrendy” opowiadają o małych zmianach, które mogą w ciągu krótkiego czasu zawładnąć sporą częścią społeczeństwa.

|
|
Więcej…
|
Jak freelancer może stworzyć swoją silną markę?
|
Freelancerzy, którzy nie chcą pracować w samotności mają wybór: albo zabrać się z laptopem do knajpy, albo znaleźć wspólną przestrzeń biurową, tzw. coworking. Temat coworkingu pojawił się niemal rok temu na łamach jednego z odcinków „Małej Wielkiej Firmy”. Wspólna przestrzeń dedykowana freelancerom ma jeszcze jedną przewagę nad kawiarnią – właściciele organizują różne ciekawe wydarzenia, które służą szerzeniu wiedzy. W jednym z takich wydarzeń miałem przyjemność wziąć udział. Dzień Coworkingu to impreza, w czasie której od rana do wieczora można było „zgarnąć” mnóstwo przydatnej wiedzy.
|
|
Więcej…
|
Grywalizacja w miejscu pracy
|
Wczoraj w czasie konferencji WebWro mówiłem o tym, jak można zwiększyć zaangażowanie pracowników (i swoje własne), zamieniając część pracy w grę. Poniżej slajdy z prezentacji oraz krótkie podsumowanie.
|
|
Więcej…
|
Dziel, rządź, porównuj… i zarabiaj więcej!
|
Starożytni Rzymianie mówili Divide et impera! (Dziel i rządź!), a strategia ta (nastawianie przeciw sobie Twoich oponentów) od tej pory sprawiała się świetnie zarówno w wojnie jak i w polityce. Czy może się sprawdzić w sprzedaży? Jak najbardziej. Choć nie musisz od razu wysyłać swoich Klientów na wojnę przeciwko sobie. Wystarczy wzbudzić w nich ducha rywalizacji. Jak to osiągnąć? Choćby używając społecznego dowodu słuszności lub presji społecznej.
|
|
Więcej…
|
|
|
|
Strona 1 z 5 |