7
PDF Drukuj Email

Powrót Carringtona ?

 


Wulkan Eyjafjallajökull przestaje nam ostatnio dokuczać, wydaje się również, że najgorsze co mogła przynieść powódź w Polsce mamy już za sobą - ale nie znaczy to, że natura nam odpuściła. Zurich Services Corporation przypomina o zagrożeniu, jakie szykuje nam nasz odwieczny towarzysz i sprzymierzeniec: Słońce. Dotychczas ewentualne negatywne oddziaływanie słońca kojarzyło się mniej czy bardziej bezpośrednio ze zjawiskiem zmiany klimatu, lecz okazuje się, że naturalna aktywność słońca może w sposób znaczny wpływać na funkcjonowanie naszej najnowszej technologii. Chodzi o zdarzające się dość regularnie tzw "wyrzuty koronalne" (wybuchy na powierzchni słońca), które powodują nasilone promieniowanie i aktywność elektromagnetyczną naszej gwiazdy.

Więcej…
 
11
PDF Drukuj Email

W Afryce menedżer ryzyka jest już zawodem ...

... a u nas jeszcze nie.

Więcej…
 
58
PDF Drukuj Email

Mapa ryzyka dla świata - Davos 2009

Nasz świat pokryzysowy - świat bezwartościowego pieniądza, zepsutych polityków, bezmyślnego gospodarowania zasobami naturalnymi wymaga gruntownej naprawy. Tegoroczny szczyt w Davos stoi pod znakiem znalezienia odpowiedzi na największe zagrożenia dla Globu. Punktem wyjścia do dyskusji będzie coroczny raport Global Risk dostępny na witrynie Światowego Forum Ekonomicznego. John Merkovsky, Marsh Risk Consulting Practice, jeden z członków zespołu specjalistów - autorów raportu, wypowiada się dla Business Insurance Europe na temat najważniejszych jego zdaniem nauk z niego wypływających.

Więcej…
 
51
PDF Drukuj Email

RAFAŁ RUDNICKI

      http://www.rudnicki.com.pl/

O mnie

Posiadam spore doświadczenie zawodowe związane z zarządzaniem ryzykiem, obejmujące kierunkowe wykształcenie i specjalistyczne szkolenia renomowanych instytucji międzynarodowych - zarządzania ryzykiem uczyłem się od najlepszych praktyków w tej branży. Swoje spostrzeżenia i część doświadczeń opublikowałem w artykułach i wywiadach umieszczonych w polskiej i zagranicznej prasie specjalistycznej. Bieżące komentarze i nowe koncepcje w zarządzaniu ryzykiem dostępne są na moim blogu  http://www.rudnicki.com.pl/

 
169
PDF Drukuj Email

Dlaczego ubezpieczenie nie jest transferem ryzyka ?

Robert Chapman, w książce "Simple Tools and Techniques for Enterprise Risk Management" precyzuje cztery warunki, jakie powinny być spełnione aby mówić o transferze ryzyka lub o jego "odbiciu" (ang. deflection - bardzo mi się ten synonim spodobał). Jednym z nich jest "zdolność do zarządzania" rozumiana w ten sposób, że strona przyjmująca ryzyko, powinna być zdolna nim zarządzać, to jest podejmować konkretne działania, mające na celu zmniejszenie lub eliminację ryzyka (zmniejszenie jego prawdopodobieństwa lub redukcja skutku).

Czy jeśli ubezpieczymy dom od ognia, mamy gwarancję że ognia nie będzie, albo chociażby, czy ubezpieczyciel zainstaluje u nas wszelkie zabezpieczenia przeciwpożarowe, które zduszą go w zarodku ? Nie. Czy ubezpieczenie utraty zysku (tzw. BI, Business Interruption) uchroni nas np. od awarii zatrzymującej pracę fabryki ? Oczywiście nie - jedynie będzie oznaczać, że "zysk" jaki utracimy na skutek przestoju linii produkcyjnej zostanie po jakimś czasie zwrócony przez ubezpieczyciela, w części i przy spełnieniu przez ubezpieczonego szeregu warunków. Czy ubezpieczenie D&O (Directors' and Officers' Liability - odpowiedzialność członków zarządów) uchroni zarządzających od popełniania błędów lub uchyli ich odpowiedzialność prawną ? Oczywiście nie, jedynie da im szansę pokrycia kosztów prawników i nakładanych na nich kar i pozwów - oczywiście przy spełnieniu przez nich listy warunków.

Więcej…
 


Aktualności

II FORUM AKADEMICKIE

30 września 2010r.

godz. 9:30 - 14:30

Dolnośląski Park Technologiczny w Szczawie-Zdroju


Dla pierwszych 30 uczestników atrakcyjne upominki.

Zapraszamy!

szczegółowy program dostępny tutaj

 

 

Partnerzy

 

mwslit

darr

Internet Ventures

 
Wrzesień
05
  • 10.09.2010
    Składki na ubezpieczenia
  • 15.09.2010
    Składki na ubezpieczenia
  • 25.09.2010
    Deklaracja VAT-7