Poznaj siebie i swoje nieograniczone możliwości - czas na sukces

Ewa Stępień - prawniczka, instruktorka terapii tańcem i tańca brzucha, właścicielka sklepu internetowego ezoteryczny elmas
Agnieszka Piekorz: Jak to się stało, że prawniczka została instruktorką tańca brzucha?
Ewa Stępień: Miałam stałą pracę na etacie, dobre pieniądze, jednak w pewnym momencie zapragnęłam stworzyć coś swojego. Chciałam założyć własny biznes, tym bardziej, że dojrzewałam do pracy samodzielnej, opartej w całości na moich pasjach, które intensywnie rozwijałam. Miały być one związane z dziedzinami sprzedaży i tańca. Swego czasu intensywnie uczęszczałam na zajęcia z tańca, w tym tańca brzucha i choreoterapii (terapii tańcem). Po kilku latach intensywnego rozwoju w tych dwóch kierunkach zdobywając certyfikaty i papiery. Wtedy to postanowiłam uczyć tańca i założyć sklep internetowy, który był również moim marzeniem. Wcześniej skończyłam Szkołę Podyplomową w kierunku Informacji Naukowej i Bibliotekoznawstwa. Tak więc zaczęła się moja przygoda z pracą na własny rachunek.
AP: Czym dokładnie się Pani zajmuje?
ES: Mam własna działalność gospodarczą i prowadzę zajęcia z tańca brzucha we Wrocławiu pod pseudonimem Elmas. Uczę zarówno grupy początkowe, średniozaawansowane jak i zaawansowane. Występuję również na pokazach jublieuszowych, imprezach okolicznościowych. Jest to moja praca codzienna, poza tym również prowadzę zajęcia z choreoterapii (terapii tańcem ) głównie z seniorami, co zresztą daje mi ogromną satysfakcję. W ramach czasu wolnego zajmuję się sprzedażą w moim sklepie internetowym. Jest niewielki, ale bardzo przyjemny. Sprzedaję głównie książki z zakresu psychologii biznesu, motywacyjnej i ezoterycznej, a także płyty i inne akcesoria.
AP: Co jest wyjątkowego w egzoteryce? Czy jest ona popularna?
ES: Według encyklopedii ezoteryka jest to wiedza nie dla wszystkich , dla wybranych, wtajemniczonych, wiedza duchowa niemalże alchemiczna. Jest coś w tym. W dzisiejszych czasach, gdzie tempo życia stale wzrasta, w dobie zachorowań na choroby cywilizacji (stres, depresja, choroby onkologiczne, zawały i inne) człowiek częściej sięga po metody naturalne typu ćwiczenia fizyczne, zdrowe odżywianie, medytację, właśnie po to, by w sposób naturalny jeszcze nie farmakologiczny sobie pomóc). Myślę że to zdrowy odruch. Wiele czyta się na temat życia w zgodzie sobą, ze swoimi wartościami. Właśnie wiedza ezoteryczna w tym temacie ma wiele do zaoferowania. Jest wiele mądrych publikacji, poradników. Nie mówię, że potrzeba od razu astrologia czy też porady wróżki, choć znam osoby, co z tych rzeczy korzystają i są zadowolone.
AP: Co daje Pani prowadzenie własnej działalności?
ES: Myślę, że poczucie wolności i spełnienia. Jestem sama własna kierowniczką. To wymaga nieustannej pracy nad sobą, pewnej dyscypliny, dobrej organizacji, systematyczności . Ciekawa jest też droga, jaką należy przejść, by zrealizować swoje cele. Ja osobiście wiele się nauczyłam jak promować firmę, jak przekonywać do siebie i utrzymać klientów. Dotyczy to zarówno pracy przy sprzedaży książek jak i zajęć tanecznych. To właśnie ta praca uświadomiła mi sedno sprawy związane z usługami niezależnie od branży.
W pracy na własny rachunek istnieje też pewne niebezpieczeństwo, zmniejszenia aktywnościn albo nic nie robienia "spoczęcia na laurach". Jednak, aby utrzymać się na rynku, trzeba cały czas podążać do przodu.
AP: Czy taniec jest nie tylko pracą, ale i pasją? Jak ważna jest pasja w tym, co się robi?
ES: Oczywiście pasja to podstawa. Podejrzewam, że gdyby nie ona, nie byłoby nawet mowy, bym porwała się na tak szerokie wody rezygnując z "ciepłej posadki". Pasja to siła napędowa. Należy słuchać tego co w duszy gra, co czujemy w środku. Kiedy podążamy w tym kierunku, wszystko zaczyna układać się w logiczną całość, przybywa energii i zapału do dalszej pracy.
AP: Jakie jest Pani motto życiowe?
ES: Moje motto życiowe? to "Poznaj siebie i swoje nieograniczone możliwości- czas na sukces"
AP: Jakich rad udzieliłaby Pani adeptom przedsiębiorczości?
ES: Jest kilka podstawowych zasad, które mogą ułatwić start. Należy przemyśleć, co dokładnie chce się robić. Do tego należy opracować strategię i podjąć działanie, już testując czy to wychodzi. Ja zaczęłam sprawdzać, pracując jeszcze na etacie. Wszystko szło w dobrym kierunku, więc byłam spokojna.
Poza tym inwestując w swój biznes warto przemyśleć wydatki decydując się przynajmniej na początku na umiarkowane inwestycje.
AP: Czym jest dla Pani sukces?
ES: Sukces to bardzo szerokie pojęcie. Dla mnie osobiście jest spełnieniem w życiu zawodowym i osobistym, zgodnym ze sobą i oczywiście sukces finansowy i nieograniczone możliwości rozwoju.
AP: Czy wśród tylu obowiązków ma Pani czas wolny? Co Pani wtedy robi?
ES: W czasie wolnym czytam książki, spotykam się ze znajomymi, na pogaduchy, na oglądanie wspólnie filmów, wiosną i latem lubię wyjeżdżać w góry, nad morze, a także zwiedzać piękne zakątki świata. Ponadto uwielbiam spacery oraz dobrą kuchnię wegetariańską.
AP: Jakie ma Pani plany na przyszłość związane z firmą?
ES: Rozwinąć firmą, propagować swoją markę, zwiększyć liczbę klientów.